Czy zdarza Ci się skończyć pracę z uczuciem „ciężkiej głowy”? Zupełnie tak, jakby ktoś zacisnął na niej metalową obręcz? A może rano, podczas wstawania z łóżka, czujesz przeszywający ból promieniujący do pośladka i nogi? Choć te dolegliwości wydają się odległe, często mają wspólne źródło: przeciążony, nieruchomy kręgosłup i przewlekły stres. Zarówno ból napięciowy głowy, jak i rwa kulszowa to sygnały alarmowe, że Twoje ciało straciło równowagę. W Profizjoclinic wiemy, że kluczem do trwałej ulgi jest zrozumienie mechanizmu bólu i wdrożenie odpowiedniego ruchu – w tym celowanych ćwiczeń na rwę kulszową i zmiana codziennych nawyków. Dowiedz się więcej!
Czy zdarza Ci się skończyć pracę z uczuciem „ciężkiej głowy”? Zupełnie tak, jakby ktoś zacisnął na niej metalową obręcz? A może rano, podczas wstawania z łóżka, czujesz przeszywający ból promieniujący do pośladka i nogi? Choć te dolegliwości wydają się odległe, często mają wspólne źródło: przeciążony, nieruchomy kręgosłup i przewlekły stres. Zarówno ból napięciowy głowy, jak i rwa kulszowa to sygnały alarmowe, że Twoje ciało straciło równowagę. W Profizjoclinic wiemy, że kluczem do trwałej ulgi jest zrozumienie mechanizmu bólu i wdrożenie odpowiedniego ruchu – w tym celowanych ćwiczeń na rwę kulszową i zmiana codziennych nawyków. Dowiedz się więcej!
Ból napięciowy – z czego wynika?
Napięciowy ból głowy bywa tak niepokojący i uciążliwy, że niektórzy wpadają w panikę, obawiając się najgorszego: nowotworu lub poważnej choroby mózgu. Na szczęście w zdecydowanej większości przypadków diagnoza jest inna. Ból napięciowy zwykle przybiera postać tępego i rozlanego ucisku. Zazwyczaj nie jest bardzo silny, ale mimo wszystko potrafi odebrać radość z życia. Wbrew nazwie, problem rzadko leży w samej głowie. Obserwuje się również napięcie szyi, karku i ramion.
Do bólu napięciowego głowy przyczynia się kombinacja różnych czynników, które zwykle sami sobie fundujemy. Godziny spędzane w pozycji siedzącej z głową wysuniętą do przodu, nieregularne posiłki, odwodnienie i ciągły stres – to tylko niektóre z nich. Wśród pozostałych czynników ryzyka warto wymienić m.in.:
- lęk i niepokój,
- mała ilość snu,
- nadmierne spożywanie kofeiny,
- zła dieta,
- bruksizm,
- czynniki genetyczne,
- zmiany hormonalne.
Tabletki przeciwbólowe to za mało. Farmakologia działa jedynie doraźnie: maskuje objaw, ale nie usuwa przyczyny. Rozwiązaniem jest fizjoterapia, która dociera bezpośrednio do źródła. W tym celu najczęściej stosuje się: terapię manualną, suche igłowanie, akupunkturę i indywidualne ćwiczenia. Konieczna jest również zmiana nawyków: poprawa pozycji ciała podczas siedzenia, większa dbałość o nawodnienie czy ćwiczenia, redukujące stres.
Najważniejszy wniosek jest bardzo prosty: nie musisz żyć z bólem napięciowym. Konsultując się z odpowiednim specjalistą, możesz relatywnie łatwo i szybko pozbyć się dolegliwości, która daje Ci tyle nieprzyjemności na co dzień.
Rwa kulszowa – jakie ćwiczenia wykonywać?
Powiedzieliśmy już o bólu napięciowym. Na drugim biegunie znajduje się rwa kulszowa. To nie jest zwykły „ból pleców”, ale zespół objawów wynikających z uszkodzenia lub podrażnienia nerwu kulszowego. Przyczyny są zróżnicowane i mogą obejmować m.in.: dyskopatie, nadwagę, cukrzycę, brak aktywności fizycznej, kręgozmyk czy ucisk krążka międzykręgowego na korzenie nerwowe.
Cechą charakterystyczną jest ból, który promieniuje do pośladka, uda i stopy, a także zaburzenie czucia w nogach, opadanie stopy i drętwienie palców. Choć instynkt podpowiada: „Połóż się i nie ruszaj”, nowoczesna fizjoterapia mówi coś innego.
Odpoczynek jest zalecany przez kilka pierwszych dni od momentu wystąpienia ataku rwy kulszowej. Gdy jednak ustąpi faza ostra bólu, pacjent powinien rozpocząć rehabilitację pod okiem fizjoterapeuty, aby uniknąć ponownych dolegliwości w przyszłości. Plan powinien obejmować m.in.:
- ćwiczenia na rwę kulszową,
- aktywność fizyczną (np. pływanie w pozycji grzbietowej),
- masaże,
- laseroterapię,
- terapię falą uderzeniową,
- techniki manualne.
Szczególnie ważne są ćwiczenia na rwę kulszową. Fizjoterapeuci zalecają pacjentom ćwiczenia rozciągające, wzmacniające, a także poprawiające ruchomość kręgosłupa. Są to bardzo skuteczne działania prewencyjne, które chronią pacjenta przed silnym bólem w przyszłości.
Profizjoclinic – leczymy przyczyny, nie tylko objawy
W naszej klinice każdy człowiek jest całością. Zdarza się, że pacjent zgłasza ból rwy kulszowej, a my odkrywamy, że ma również potężne napięcia w odcinku szyjnym. To prosta droga do bólu napięciowego głowy. Stosujemy więc kompleksowe podejście, które uwzględnia nie tylko leczenie, ale również diagnostykę, edukację i profilaktykę. W ten sposób możesz trwale pozbyć się bólu i cieszyć się życiem. Umów wizytę w Profizjoclinic. Pomożemy Ci zdjąć ten uciążliwy ciężar z barków!
